W zeszłym tygodniu miałam przyjemność udzielić wywiadu dziewczynom z Vers24. Rozmawiałyśmy szczerze o tym, jak podchodzę do tego "całego blogowania" oraz jak zmieniał się mój styl i ja sama na przestrzeni ostatnich lat. U mnie jedynie część wywiadu, całość dostępna na Vers24! :) Za klimatyczne zdjęcia dziękuję Ani.
Kim jest Kasia?
Kasia to fajna, pozytywna dziewczyna, która prowadzi fajnego i pozytywnego bloga :) … A tak serio, to nazywam się Kasia Szymków, pochodzę z małej miejscowości na Górnym Śląsku i jestem autorką bloga „Jestem Kasia”. Oprócz blogowania zajmuję się milionem innych rzeczy, od niedawna prowadzę własną firmę, dużo podróżuję, przez co czasami jestem gościem we własnym domu, jednak gdy już jestem u siebie, to staram się być najlepszą panią domu, dbającą o porządek oraz przygotowującą smaczne obiadki :)
Zawód „Blogerka Modowa” to dziś zawód jak każdy inny?
Nie tylko "blogerka modowa", lecz generalnie bloger jest nowo powstałym zawodem. Z pewnością nie można porównywać mojej pracy do innych tradycyjnych zawodów, jednak mimo że nie jest to pod kątem fizycznym ciężka praca, bez dwóch zdań jest bardzo czasochłonna i niejednokrotnie stresująca. W Polsce wciąż panuje przekonanie, że porządna i poważana praca to taka gdzieś na etacie, w korporacji, biurze, a coś odbiegającego od tego szablonu bywa totalnie niedoceniane, a wręcz wyśmiewane. Niestety to świadczy jedynie o ograniczanych horyzontach osób głoszących takie poglądy.
Co w ogóle myślisz o tym określeniu?
Nie lubię nazywać siebie blogerką modową, gdyż nie poruszam stricte tematów związanych z ‘high fashion’, lecz raczej skupiam się na własnym stylu, a nawet dość często przemycam tematy bardziej lifestylowe. Tak naprawdę w Polsce jest mało prawdziwych blogów modowych. Ja jestem po prostu blogerką, dodatkowe określenia są niekonieczne.
Bo spójrzmy, jak zwykle mówi się o blogach modowych i ich prowadzących, przynajmniej w Polsce. Jak myślisz, czy to kwestia tutejszej mentalności?
W Polsce oprócz pozytywnych słów słyszy się niestety wiele złego o blogerkach, jednak trzeba przyznać, że po części jest to wina niektórych medialnych „koleżanek po fachu”, które zgotowały całej blogosferze niechlubną opinię przez swoje liczne wpadki na dużą skalę. Taka prawda, że ludzie patrzą na całość przez pryzmat jednostki. Oprócz tego niechęć do blogerek może wynikać też trochę z mentalności społeczeństwa, dla którego praca z modą, ubraniami, fotografią często wciąż jest równoznaczna z pustką w głowie.
Masz bardzo spójny wizerunek. Czy dlatego nie przyjmujesz każdej propozycji biznesowej?
Jasne, nie wszystkie marki wpisują się w mój gust i styl prowadzonego bloga. Przed podjęciem decyzji o współpracy zawsze dokładnie przeglądam asortyment marki, dopiero po tym daję odpowiedź, czy współpraca jest możliwa.
Od jakiegoś czasu panuje przekonanie, że blogi modowe przechodzą teraz apogeum popularności i właściwie zaraz szaleństwo wokół nich się skończy. Przetrwasz „blogową apokalipsę”?
Tak to już jest, że pewne zjawiska (w tym blogi) mają swoje chwile świetności, po czym nieco schodzą na drugi plan, jednak jeśli ktoś robi coś z pasją i ma wiernych czytelników, to uważam, że ma szansę utrzymać się przez długie lata. Mam nadzieję, że tak też będzie w moim przypadku, ale niestety nie umiem przewidywać przyszłości :)
„Wiem, że nie zawsze będę w tym miejscu, w którym jestem dzisiaj”, zatem gdzie chciałabyś się znaleźć?
Jest mi bardzo dobrze w obecnej sytuacji, jednak ten kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Mam wiele planów na przyszłość i zaczęłam już wdrażać w życie pewne projekty, które napawają mnie energią i chęcią do działania. Już niedługo zobaczycie pierwsze efekty!
fot. Anna Powierża
Kasiu, bardzo mądre słowa! Nie każda blogerka to głupia, pusta dziewucha, lecz media po prostu wypromowały niewłaściwe osoby. Uwielbiam do Ciebie zaglądać, bo nie jesteś autentyczna i miła i obok Styledigger i Werki Z. jesteś moją ulubioną polską blogerką :)
ReplyDeleteftu! Niechcący wkradło się "nie"!
DeleteUwielbiam Twój styl i subtelność. :*
ReplyDeleteMiło i lekko się czyta :) jestem ciekawa nowych projektów :)
ReplyDeleteKasiu wydajesz sie byc bardzo sympatyczna osoba. Twoj styl jest bardzo skandynawski i zawsze kiedy ogladam twoje zdjecia przypominaja mi sie moje lata studenckie w Sztokholmie:)
ReplyDeleteLata studenckie w Sztokholmie- brzmi pięknie! :)
DeletePiękne zdjęcia:) wydajesz się być naturalną i bardzo fajną dziewczyną i za to Cię lubię :)
ReplyDeletebymadameem.blogspot.com
Bardzo mi się podoba pomysł zmieszczenia fragmentu wywiadu, można Cię praktycznie "usłyszeć na odległość" ;P Zgadzam się z tym co mówisz.
ReplyDeleteI chyba dopiero tutaj widzę jakie masz naprawdę piękne i długie włosy, jestem pełna podziwu, cudowne.
Ogromnie dziękuję za miłe słowa! :) A co do włosów- niepotrzebnie napisałaś to w momencie, gdy po głowie chodzi skrócenie :D Teraz znów będę się zastanawiać haha :) W każdym razie dziękuję najmocniej :)
DeleteDorzucam swoje do rozterek w kwestii skracania włosów - piękne włosy, nie ścinałabym ani pół centymetra;) Mam nadzieję, że jest Ci teraz jeszcze trudniej;)
DeleteFajny wywiad, bez bełkotu i paplania o niczym. Pozdrawiam pierwszy raz ujawniając się po okresie cichego podglądania:)
O nieeeee! :D Zapewniam, że włosy potrzebują trochę odświeżenia, nawet jeśli na zdjęciach wydają się ładne :) Poza tym od 10 lat mam mniej więcej taką samą fryzurę, czuję się odrobinę znudzona. No ale nic, i tak namieszałyście mi w głowie ;)
DeleteDzięki za wyjście z cienia i za miły komentarz! :)
To ja namieszam jeszcze bardziej, bo trochę ponad miesiąc temu ścięłam właśnie długie, brązowe włosy, które nosiłam 4 lata i była to jedna z lepszych decyzji ostatnich miesięcy! :D Długie włosy są piękne, to prawda, ale zdrowe, zadbane i przede wszystkim lżejsze do ramion to naprawdę pozytywna zmiana ;)
DeleteNo właśnie!!! Chciałabym poczuć tę lekkość, a zarazem "gęstość", której trochę mi brakuje :)
DeleteTy Kasiu masz akurat ładne, dość gęste włosy, ale jak widzę laski, które mają trzy włosy na krzyż i na siłę zapuszczają jak najdłuższe, bo myślą, że każde długie są ładne, to ogarnia mnie śmiech. Bardzo długie włosy zarezerwowane są dla osób z bardzo gęstymi włosami. Koniec i kropka.
DeleteŁadnemu we wszystkim ładnie, więc ścinaj, raz się żyje! :D Włosy od razu idą w górę i wydaje się że jest ich więcej, a jak nie będziesz zadowolona, to przecież kiedyś odrosną :)
DeleteJa 3 lata temu ścięłam do ramion, było świetnie, ale niemal od razu zatęskniłam (ciekawe, której Kasi pozazdrościłam pięknych, długich włosów ;)). A teraz, kiedy już dawno temu odrosły mi do dawnej długości (trochę dłuższe od Twoich, loki), mam ochotę znowu je ściąć :D Ścinaj koniecznie, najwyżej odrosną!
DeleteJeszcze nigdy nie miałam aż takiej ochoty na zmianę, więc może się przełamię. Najwyżej popłaczę sobie trochę w poduszkę, a włosy odrosną :) Na razie jeszcze borykam się z myślami:)
DeleteMiałam bardzo długie włosy - może troszeczkę dłuższe niż Twoje i po kilkucentymetrowym ścięciu nikt nie widział wielkiej różnicy. Nawet kiedy zrobiłam to drugi, trzeci i czwarty raz :D Włosom przydaje się zawsze trochę odświeżenia, no i najważniejsze - odrastają. A pozbywanie się końcówek (nie drastycznie, ale też nie minimalnie) to moja nowa "cegiełka" w pielęgnacji włosów - kiedyś bałam się skrócenia jak ognia, dzisiaj uważam, że to dobre dla włosów.
DeletePS. Bardzo dobrze się na Ciebie patrzy, masz taką sympatyczną buzię! A blog jest naprawdę perełką.
Zmiany są dobre! Nie bójta się! :)
DeleteProfesjonalny i spójny blog i taka skromna osoba jak Ty zawsze się obronią, gratuluję:)
ReplyDeleteMasz bardz fajne podejście do zycia!:)
ReplyDeleteBardzo lubię odwiedzac Twojego bloga, chociaż odkryłam go stosunkowo niedawno :) Jesteś bardzo poztywną osobą. Piękne zdjęcia :)
ReplyDeleteZapraszam do mnie: http://striveforperfectionblog.blogspot.com/
Przepiękne zdjęcia!
ReplyDeleteJaką firmę prowadzisz?:) To coś niezwiązanego z blogiem i modą?
ReplyDeleteCoś związanego z blogiem, ale jest jeszcze w trakcie rozwoju:)
DeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDeletePrzeczytałem cały wywiad u Vers24 :D
ReplyDeleteMuszę powiedzieć, że to kawał dobrej roboty.
Dziewczyny i Ty na prawdę przyłożyłyście się do tego wywiadu. Wciągające pytania i odpowiedzi, no i cudowne zdjęcia!
ReplyDeleteJestem bardzo ciekawa tych Twoich nowych projektów! :)
Mój blog- ultradefenceless
Skąd taki śliczny sweter?
ReplyDeleteMarks And Spencer :)
DeleteBardzo fajny wywiad:)
ReplyDeletePozdrawiam serdecznie
vixenfashion
super wywiad ! :)
ReplyDeleteŚwietny wywiad, pozdrawiam :)
ReplyDeletehttps://www.facebook.com/missstyleblog?ref=ts&fref=ts
Świetny wywiad i zdjęcia, wyglądasz pięknie! :) Czy mogłabyś zdradzić kolor i markę szminki? Dokładnie takiej poszukuję więc muszę o to zapytać ;)
ReplyDeleteWeronika
To Matowa Bourjois Fini Mat, kolor "don't pink of it"- w opakowaniu wydaje się jaśniejsza, ale jak zaschnie na ustach, to ma taki własnie kolor (w każdym razie u mnie daje taki efekt) :)
DeleteKrytyka zawsze była i będzie, najważniejsze znać swoją wartość! super wywiad
ReplyDeletePiękne te zdjęcia i ciekawy wywiad :)
ReplyDeleteDziękuję za miłe słowa! :)
ReplyDeleteWow! Kasiu, naprawdę jestem pod wrażeniem, tak miło się to czyta. Zdjęcia cudowne, ślicznie na nich wyszłaś! Kawał dobrej roboty, Twoje odpowiedzi bardzo sensowne ,przemyślane , widać, że nie ma pstro w głowie :D. Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie w temacie. Zawsze niesamowicie mnie to zastanawiało, ile masz Kasiu wzrostu? Pozdrawiam, miłego wieczoru :)
ReplyDeleteDziękuję za przemiłe słowa :) mam 169cm :)
DeleteKasiu, w jakim jesteś wieku?
ReplyDelete26 lat :)
DeleteZdjęcia są magiczne, na prawdę ujmujące :)
ReplyDeleteTeż czekam, kiedy w Polsce zmieni się podejście do "kreatywnych" zawodów..
Fajnie, że nadal jesteś sobą i nikogo nie udajesz! To naprawdę rzadko się zdarza wśród osób popularnych! Bądź dalej tak pozytywną i naturalną jaką jesteś teraz! Życzę Ci dużo sukcesów i codziennego uśmiechu na twarzy! Buźka:)
ReplyDeletebardzo fajny wywiad, podobają mi się Twoje odpowiedzi , serio :* :D a na zdjęciach jak zwykle śliczna Kasia <3 :D
ReplyDeleteDziękuję, dziękuję! :)
ReplyDeletePrzepiękne zdjęcia i kawał dobrego wywiadu. Poza tym bardzo mądrze mówisz. Pozdrawiam :)
ReplyDeleteKasiu nie wiem co Ci przyszło do głowy ale nie obcinaj włosów! Tzn jeśli jeśli czujesz ,że są zniszczone to oczywiście podetnij ale to włosy są Twoją wielką ozdobą! Są takie naturalne i piękne! I pamiętaj ,że wycieniwane ZAWSZE sie bardziej puszą!
ReplyDeleteNie myślałam o cieniowaniu, bo nie lubię cieniowania :) Podobają mi się "proste od linijki" :)
DeleteKasiu a ja mam pytanie trochę z innej beczki. zastanawiam się nad kupnem Birkenstocków ( przez internet- bo taniej). czy jesteś z nich zadowolona? jak mogę poznać po zdjęciach czy są oryginalne? Twój model to Arizona, tak? bo te podobają mi się najbardziej. a jak z rozmiarówką? nie jest zawyżona- zaniżona? czy są warte swojej ceny? z góry dziękuję za pomoc :)
ReplyDeleteTo moje ulubione buty letnie! Mega wygodne, przechodziłam w nich całą Amerykę i nie tylko :) Mam swój własny rozmiar, więc chyba rozmiarówka jest tradycyjna. Kolor czarny. Polecam kupić ze sprawdzonej strony, wtedy nie trafisz na podóbkę.
Deletei jak dokładnie nazywa się kolor, który masz?
ReplyDeleteTo chyba zwykła czerń, ale teraz nie mam nawet jak sprawdzić.
DeletePs.Włosy owszem odrastają ale trochę to niestety trwa��
ReplyDeleteNie jestem może super na bieżąco z dzisiejszymi 'topowymi' blogerami, jednak kilku obserwuję, z bardzo mieszanymi uczuciami. Na Ciebie wpadłam przypadkiem i zostałam tu z przyjemnością. Jesteś prawdziwa, skromna, nie sprzedajesz się, blogujesz z głową i ubierasz się z niezwykłym smakiem i klasą. Proszę pozostań taka, bo dajesz nadzieję na to, że można coś w życiu osiągnąć i nie przypłacić za to sodówką.
ReplyDeleteCo do włosów, nie wahaj się. Sama ścięłam miesiąc temu całkiem sporo i nie żałuję. Włosy odżyły i stały się niezwykle lekkie. Teraz w spokoju mogą odrastać (:
Czy mogę wiedzieć jaki masz lakier na paznokciach? :)
ReplyDeletepostquam "pastel sky" :)
DeletePreeeety!!!! Love your pics!!!
ReplyDeletehttp://bellerivoli.blogspot.com
Bardzo ciekawy tekst. Daje do myślenia.
ReplyDeleteNa pewno sięgnę po cały tekst bo już widzę, że będzie interesujący. Dla mnie to coś nowego, że bycie blogerem czy też blogerem modowym może być uznawane jako zawód. Chociaz niby są na świecie wolne zawody. Jednak zastanawia mnie, czy okreslanie blogowania mianem pracy jest okej. I sama nie wiem, czy dlatego, ze blogowanie to coś więcej niż praca, czy własnie wręcz przeciwnie, ze z praca wiele wspólnego nie ma. No nie wiem. Ale tekst na pewno prześledzę w całości, z wielkim zaciekawieniem! :)
ReplyDeleteOsoby z zewnątrz, nie mające pojęcia jak wygląda blogowanie, mogą właśnie myśleć, że to z pracą nie mam nic wspólnego. W końcu co to za filozofia pstrykać sobie fotki? Ale prawda jest taka, że to co widać na blogu, czyli wpisy to zaledwie część pracy blogera. Za tym wszystkim kryje się znacznie więcej.
DeleteFajna z ciebie dziewczyna ;)
ReplyDeleteNo i znowu mądre słowa ! Za to Cię lubię! :*
ReplyDeletewww.krakowskalalazeslaska.blogspot.com
Jeszcze raz dziekuję za miłe słowa !:)
ReplyDeleteRewelacyjne fotografie!
ReplyDeleteLove this post! You are so beautiful.
ReplyDeleteMoja przygoda z obserwowaniem i czytaniem blogów zaczęła się od Maffashion i chyba przez przypadek znalazłam Ciebie na jakimś zdjęciu z nią. Spodobały mi się Twoje zdjęcia, więc Twój blog też zlajkowałam, a teraz po dłuższym czasie i systematycznym czytaniu z przyjemnością Twoich postów mogę stwierdzić, że inne blogerki nie umywają się do Ciebie i żadna nie jest tak bliska i przyjemna w odbiorze jak Ty! Powodzenia i oby tak dalej! ;)
ReplyDeleteDziękuuuuuję! :)
DeleteMądra i skromna- to wnioskuję po przeczytaniu wywiadu :) Naprawdę lubię Twój blog:)
ReplyDeleteNa pewno będę zaglądał. Podoba mi się Twój blog.
ReplyDeleteKasiu jesteś fajną, ciekawą,pomysłową osobą i świetną inspiracją dla tych którzy chcą się inspirować a nie tylko zazdrościć .Rób dalej to, co robisz, widać że sprawia Ci to radość i jesteś w tym szczęśliwa. To jest najważniejsze. Życzę Ci wielu sukcesów,wszystkiego dobrego .Wyglądasz świetnie i masz super twarz, figurkę, wszystko. Powodzenia. Pozdrawiam. W.
ReplyDelete